Klasa czwarta w podróży

Klasa czwarta znów wyjechała! 12 grudnia wybrała się na wycieczkę do Białegostoku na warsztatach w „Operze i Filharmonii Podlaskiej”. Młodzież nauczyła się nazw zawodów, które pomagają przygotowywać spektakle oraz osób, które w nich występują. Na warsztatach wszyscy podzielili się na trzy grupy. Każda z nich dostała manekina, mnóstwo materiałów i szpileczki. Ich zadaniem było stworzenie ubrania i wymyślenie historyjki o swoim manekinie. Uczniowie pojechali także do wioski „Pomigacze”, czyli do „Wioski Świętego Mikołaja w Majątku Hawieny”. Na początku przywitały ich dwa pieski Zuzia i Mociek. Czwartoklasiści oglądali tam zwierzęta, między innymi były: małpy, kury, lama, koń, osiołek, króliki, skunksy, szop pracz, kózki, baran, a nawet kangury i ptaki!
Tam też zobaczyli prawdziwego Świętego Mikołaja, i każdy mógł usiąść na jego kolanach i poprosić go o prezent pod choinkę. Zwiedzili także jego dom. Jedli pierniczki i pili herbatkę. Dostali też prezenty. Każdy, ale to każdy, dostał skarpetki i kubek, który pod wpływem ciepła zmienia kolor. Oczywiście napisali także list do Świętego Mikołaja.
Potem wszyscy zjedli obiad i był czas na kupienie malutkich pamiątek. Na koniec na warsztatach zrobili piękne mikołaje i pojechali z powrotem do Suwałk.

Dziękujemy Zuzi Buraczewskiej za ciekawą relację z wycieczki.